Pokazywanie postów oznaczonych etykietą be beauty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą be beauty. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 lutego 2018

WINTER SALES HAUL! #1

Witam!
Jako, że w ostatnich tygodniach zrobiłam sobie przerwę od wszystkiego a zakupiłam dosyć sporo rzeczy, postanowiłam zrobić coś na kształt haula zakupowego. Nie będą to tylko ubrania i kosmetyki - będzie też coś do jedzenia i parę rzeczy które nie mają kategorii :D 


 Temperówka - ok 7 zł 
Kredka do ust - kolor 510 - cena ok 6,5 zł
Błyszczyk LONGSTAY - 20- cena ok 20 zł 
 
 Tonik do twarzy - Evree - Lidl - ok. 8,5 zł 

Wkładki do lightbox'a - Aliexpress - ok 2$

Skarpetki - New look - 5 zł za parę ;) 

Plecak - F&F - 31 zł 

 Sole do kąpieli - biedronka - ok 4 zł za sztukę! 
 
 Zestaw świąteczny - Lindt - biedronka - 6,5 zł 

 Soczewica zielona - tesco - ok 3 zł 
 
 Majtki w dinozaury - SinSay - 20 zł 
 
 Maseczki - Ziaja - tesco - 39 gr za sztukę (każdego po 5 sztuk) 

 Stanik - H&M - 5 zł 
 
 Nutella - Piotr&Paweł - ok 4 zł 
 
 Snack 7 ziaren - tesco - 1,2 zł 
 
 Herbata peppermint - Tesco - 3,8 zł 
 
 DIY - tesco - 2,5 zł 
 
 Foremki na ciasteczka - tesco - 2 zł 
 
 Foremki na ciasteczka - tesco - 2 zł 

 Strzykawka do robienia zdobień na ciasteczkach - 1,5 zł 
 
 Zestaw muffinki dla dzieci - 2,5 zł 
 
  Zestaw muffinki dla dzieci - 2,5 zł 

 Masło orzechowe - tesco - 3 zł 
 
 Ręczniki do twarzy - 1,99 sztuka - tesco 
 
 Stanik - H&M - 10 zł 
 
 Kajmak - Piotr&Paweł - 12 zł 
 
Płatki kosmetyczne - 2 za 5 zł i 2 za 6 zł - biedronka  
 
 Maseczka azjatycka - lidl - 4,99 zł 
 
Kolczyki świąteczne - H&M - 5 i 5 zł 

 Maseczki - H&M - 2 zł za sztukę

 Dinozaur - taśma klejąca - H&M - 10 zł 
 
Naklejka na ścinę - Lidl - 12 zł 

 Puzzle - tesco - 19 zł
 
Puzzle - biedronka - 20 zł 

Teraz podsumowując wydane pieniądze złapałam się za głowę. wyszło trochę ponad 300 zł, 
ale dzieląc przez ilość rzeczy kupionych wychodzi 5 zł za rzecz! :D

niedziela, 14 stycznia 2018

BILANS #2 #2018 #DENKO #HAUL #ROSSMANN

DENKO 

Był to mój ulubiony puder transparentny. Wydaje mi się, 
że miałam go ponad rok. Więc jakość i wydajność wspaniała. 
Jeśli tylko go gdziekolwiek zobaczę, to kupię ponownie na 1000%

Baza Paese była jedną z najstarszych rzeczy w mojej
 toaletce. Miała ponad 2 lata, bo kupiłam ją na pół z siostrą
 kiedy jeszcze razem mieszkałyśmy. Jakoś i wydajność
 10/10. Niestety wszystkie stoiska Paese które były 
w pobliżu mojego miejsca zamieszkania zostały zamknięte,
 a w Internecie widziałam nową formułę bazy. Więc 
zdecydowałam się na coś nowego z innej marki.

  
Jestem chyba największą fanką tego podkładu. 
Jak tylko się skończył, to jego resztkę wygrzebałam 
do podróżnego słoiczka i używam nadal. Mam w zapasie
 kolejne 2. Ale jak będę kończyć pierwszy to zamówię
 kolejne. Nie mam pojęcia dlaczego został wycofany
 z drogerii, ale cieszę się, że nadal jest dostępny
 w sprzedaży internetowej.

 Kiedyś był on moim ulubionym płynem micelarnym. Niestety producent zmienił formułę i płyn zaczął mnie uczulać. Może nie tyle uczulać to szczypać w oczy. Mimo wszystko szukam czegoś nowego. Tzn. chyba znalazłam, ale zostało mi jeszcze opakowanie tego ... wielkości 200 ml, więc jak tylko to wykorzystam to zabieram się za nowy produkt. 

 Ostatnim denkiem jest peeling który dostałam bardzo
 dawno temu na urodziny. Niestety jestem niesystematyczną
 osobą i gdy biorę prysznic, robię to szybko i zapominam
 o rzeczach takich jak peeling czy odżywka do włosów.
 Ale wiadomo 'nowy rok nowa ja' i zamierzam usystematyzować 
swoją pielęgnację! Co do peelingu był świetny, mam teraz
inny do wykorzystania, ale jak tylko to zrobię to wrócę do tego! 

HAUL 

1. ROSSMANN 

 
Ostatnio pomyślałam, że fajnie było zmienić coś z kolorem włosów.   

 Do Rossmanna weszłam po bazę pod cienie a farbę
 zobaczyłam na promocji i przygarnęłam. Ale poczekam
 z nią do wizyty u fryzjera, bo jest taka możliwość, że 
zdecyduję się na pofarbowanie włosów u fryzjera.


Jak widać wyżej, po ponad 2 latach udało mi się wykończyć 
bazę Paesę. Baza pod cienie z Bell została jej następcą.  
W zależności od tego czy będzie fajna czy nie - będzie 
w bilansie (jako wykończona lub jako oddana komuś) 
  
Rękawica została przeze mnie kupiona, aby 

przypominać mi o używaniu peelingów! 

2.  BIEDRONKA 


Płatki kupione na promocji 2 za 5,5 zł, a większe płatki 2x 3 zł.
 Jestem osobą która lubi mieć wszystko w zapasie, 
więc takie promocje są stworzone dla mnie! 

Pudełek jest 5. Są malutkie. Będę w nich
 nosić mini przekąski do pracy. 


Super cheat meal! Kupiłam go na początku tygodnia
 i jeśli będzie nadal w biedronce to znowu go kupię <3 

3. LIDL 

 Chyba oszalałam na punkcie maseczek. Kupuję i kupuję.
 Ale na szczęście też wykorzystuję! :D 

To już na tyle z mojego podsumowania tego tygodnia. Zarówno ilość wykorzystanych jak i kupionych była uzależniona od tego, że przez połowę tygodnia byłam chora i przyczepiona do łóżka - wczoraj dosłownie - nie miałam siły żeby zjeść cokolwiek, nie mówiąc już o piciu. Dzisiaj nadrabiam! 
Podsumowując pozbyłam się 5 rzeczy a kupiłam 10. 
Not bad!